Tworzenie listy książek, które aktualnie czytamy, to już chyba pewna norma w świecie blogów. Zawsze jest to jakaś forma inspiracji, choć może to za dużo powiedziane w moim przypadku… raczej pokazanie pewnej tematyki, która mnie osobiście interesuje, a która może być ciekawa dla kogoś kto szuka.

U mnie czytanie stanęło w miejscu, z prostego powodu, ostatnie tygodnie to czas przygotowań: dłuższy wywiad do wyboru z I tomu Filokalii, który jest częściowym ukoronowaniem naszych wysiłków związanych z projektem FILOKALIA. Po drugie kończyłem finalizować zbiór wywiadów, który za jakiś czas się ukaże, takie podsumowanie spotkań i rozmów z ciekawymi postaciami. W odpowiednim czasie napiszę o tym więcej…

Czytam

wartosci_fundamentalne_monastycyzmuWartości fundamentalne monastycyzmu

Ideał czy też tylko pobożna zachcianka? Wymysł czysto ludzki? Czy też pewna droga, z którą się warto zapoznać… Gdy czytałem jeden z fragmentów, w którym Dom Augustin Savaton OSB podejmował temat „wicia sobie gniazdka w klasztorze”, zobaczyłem jak bardzo Autor stąpa po ziemi w swoich rozważaniach. Ideał pomieszany z realizmem, czyli to, co wydaje mi się najbardziej obiektywne. Lektura nie dla każdego, a szczególnie nie dla mnichów. Dlaczego? Pokażcie mi jakiegoś zakonnika, który realizuje zalecenia innego współbrata, który krytykuje konkretne postawy i starokawalerskie dziwactwa.


 

sila_bezsilnychSiła bezsilnych i inne eseje

Po przeczytaniu książki Aleksandra Kaczorowskiego „Havel. Zemsta bezsilnych” wzięło mnie na czytanie esejów samego Havla. Człowiek paradoksów, który za pomocą słowa dokonał przewrotu w swoim państwie, czyli tytułowa siła bezsilnych, filozofia bardzo ciekawa, ponieważ na pierwszy rzut oka zupełnie bezsensowna… okazała się kroplą, która z czasem wydrążyła spory tunel do wolności. Nie chciał być politykiem, a nim został. Kolejna postać, która wypracowała pewien ideał, za którym do końca życia podążał, realizował i zarażał innych.


 

klasaKlasa

Parę lat temu wpadła mi ręki, odstawiłem do kolejki. Dopiero teraz sięgnąłem jako przerywnik pomiędzy czytaniem „poważnej” literatury. Potrzebowałem czegoś względnie lekkiego, z dobrą akcją i ciekawym wątkiem. I dobrze, że trafiłem na publikację Dominika Rettingera. „Klasa” to połączenie dynamicznych wątków, które tworzą scenariusz dobrego kina akcji. Tajemniczy bilet, rodzina, polityka, koledzy i koleżanki, wszystko przeplata się tworząc spójną całość. Teoria spiskowa? Bardzo prawdopodobne… To jest ten typ pisarstwa, który kreuje prawdopodobny obraz, ukrytej rzeczywistości dla zwykłego śmiertelnika.


 

W kolejce…

„Milczący lama” // Albert Jawłowski

„Niech żyje Nam” // Julia Hamera

„Bezsenność” // Stephen King