Samotność to jestem ja dla Boga… Początek należy do s. Małgorzaty Borkowskiej. Idea życia zakonnego. Co w sytuacji kiedy usuniemy Boga? Samotność zmienia się w towarzystwo wzajemnej adoracji. Duchowny staje się kumplem do piwa. Siostra zakonna – rozgadaną kobietą. Świecki – sfrustrowanym człowiekiem. Przypomina mi się niedawno przeczytany fragment z Pism ascetycznych, w którym, z całą subtelnością Ewagriusz z Pontu pisze: Nie przysłuchuj się próżnym mowom i uciekaj od opowiadań starych kobiet, które nieustannie chodzą po domach.

Radio Kraków. Spotkanie trzech osób. Trzy sposoby życia i wspólny mianownik: s. Małgorzata Borkowska i Oślica BalaamaSpełniły się słowa, że Apel do duchownych panów otworzy furtkę do dyskusji na temat relacji: kapłani – siostry zakonne. Sześć prawd wiary oraz ich skutki pokazała jak mówić i pisać o Bogu. A to dopiero początek…

oslica_balaama_posluchaj